Marzenia spełniają się po pięćdziesiątce

W lutym 2009 roku gospodarstwo agroturystyczne „Cicha Woda” w Lasocinie zwyciężyło w kategorii Najciekawsza Atrakcja Regionu w konkursie „Najlepsze Dolnośląskie” organizowanym przez Dolnośląską Organizację Turystyczną i „Polska Gazetę Wrocławską”


- Zaczęło się od tego, że zapragnąłem mieć obok domu staw z pstrągami.Traktowałem to jako hobby. Pewnego dnia przechodzący obok turyści zapytali, czy bym nie sprzedał parę ryb. Nie dało się im odmówić. Potem ktoś chciał na miejscu coś zjeść. Zaprosiliśmy ich więc do domu. I tak z czasem powstała tu smażalnia pstrąga – opowiada Szymon Balak, założyciel gospodarstwa agroturystycznego „Cicha Woda” w Lasocinie. - Zauważyliśmy, że jest popyt na spędzanie czasu na łonie natury. Systematyczną pracą zbudowałem to, co dziś można zobaczyć. A zaczynałem piętnaście lat temu, już po pięćdziesiątce - dodaje pan Szymon.

Dziś to gospodarstwo agroturystyczne, położone w Górach Sowich w województwie Dolnośląkim to nie tylko dwa stawy z możliwością połowu pstrąga, ale i zwierzyniec, gdzie można zobaczyć ozdobne kury i koguty, kozy, lamy, osiołka, czarne łabędzie. Są też oczywiście koty i psy. Atrakcję stanowią też konie, na których można się przejechać, gdyż jest wydzielony paddok do jazdy konnej oraz kucyk dla mniejszych dzieci. Do tego znaleźć tam można ogródek jordanowski dla dzieci. Całość tworzy wspaniałe miejsce rekreacji dla najmłodszych i dorosłych. Na miejscu można się posilić w restauracji z tarasem i dużą salą kominkową. - W weekendy przyjeżdża tutaj masa osób, rodzice jedzą obiad, piją piwo, a dzieci mają „z głowy”, bo zapewniamy im atrakcje. Mogą łowić pstrągi wędką w stawie, jeździć na kucyku, bryczką, karmić zwierzęta.
 
Więcej w wydaniu papierowym "Agroturysty" (nr1/2009) - zamów prenumeratę.