Kociewska zapiekanka grzybowa
Rozpoczynamy cykl prezentujący dania umieszczane na Liście Produktów Tradycyjnych. Dziś specjał z Pomorza
Kociewska zapiekanka grzybowa dawniej nazywana była bochenkiem grzybowym, ale nie zachowały się żadne dokumenty pisane dotyczące tej nazwy. Po pokrojeniu wyglądem przypomina kromki chleba z ciemnobrązową skórką. Zapis receptury na zapiekankę z grzybów znajduje się w „Poradniku Gospodyni” z 1955 roku. Danie podaje się na ciepło z surówką i ziemniakami lub do chleba.
Zalesione obszary Kociewia i Borów Tucholskich, będące jednym z największych kompleksów leśnych naszego kraju, dostarczały kuchni pomorskiej licznych odmian grzybów. Ceniono je tutaj i wykorzystywano na różne sposoby, wzbogacając kuchnię tego regionu. W czasie zbiorów spożywano grzyby duszone, smażone, przyrządzano z nich nadzienie do klusek, wykorzystywano jako dodatki smakowe do sosów i zup, robiono zapasy na zimę. Suszone grzyby były obecne w kuchni kociewskiej przez cały rok. Do najszlachetniejszych odmian należały rydze i prawdziwki.
Na Kociewiu grzyby miały swoje lokalne nazwy. Tutaj zbierano kurzajki (kurki), ślimaki (maślaki), kraśniaki (kozaki), gęsie pępki (sitarze). Znaczenie grzybów doceniano szczególnie podczas nieurodzajnego lata. Smacznym sposobem ich przyrządzania były zapiekanki, „budynie” i „salcesony”, zapiekane lub gotowane z dodatkiem jaj i mąki. Podawano je do kasz lub chleba, a także jako samodzielne dania.
Danie zgłosiła na listę:
Teresa Grefka
Zimne Zdroje 4
83-262 Czarna Woda
Kociewska zapiekanka grzybowa dawniej nazywana była bochenkiem grzybowym, ale nie zachowały się żadne dokumenty pisane dotyczące tej nazwy. Po pokrojeniu wyglądem przypomina kromki chleba z ciemnobrązową skórką. Zapis receptury na zapiekankę z grzybów znajduje się w „Poradniku Gospodyni” z 1955 roku. Danie podaje się na ciepło z surówką i ziemniakami lub do chleba.
Zalesione obszary Kociewia i Borów Tucholskich, będące jednym z największych kompleksów leśnych naszego kraju, dostarczały kuchni pomorskiej licznych odmian grzybów. Ceniono je tutaj i wykorzystywano na różne sposoby, wzbogacając kuchnię tego regionu. W czasie zbiorów spożywano grzyby duszone, smażone, przyrządzano z nich nadzienie do klusek, wykorzystywano jako dodatki smakowe do sosów i zup, robiono zapasy na zimę. Suszone grzyby były obecne w kuchni kociewskiej przez cały rok. Do najszlachetniejszych odmian należały rydze i prawdziwki.
Na Kociewiu grzyby miały swoje lokalne nazwy. Tutaj zbierano kurzajki (kurki), ślimaki (maślaki), kraśniaki (kozaki), gęsie pępki (sitarze). Znaczenie grzybów doceniano szczególnie podczas nieurodzajnego lata. Smacznym sposobem ich przyrządzania były zapiekanki, „budynie” i „salcesony”, zapiekane lub gotowane z dodatkiem jaj i mąki. Podawano je do kasz lub chleba, a także jako samodzielne dania.
Danie zgłosiła na listę:
Teresa Grefka
Zimne Zdroje 4
83-262 Czarna Woda

