Gospodarze liczą straty

Maj nie sprzyja wyjazdom turystycznym. Zwykle o tej porze roku na wsi jest tłum turystów. W tym roku jednak kwatery agroturystyczne raczej świecą pustkami.

Sezon źle się zaczął i jeżeli utrzyma się taka pogoda, właściciele gospodarstw będą mogli zaliczyć  go do najgorszych. Nic dziwnego. Ostatni raz maj był tak zimnym miesiącem ponad 40 lat temu! I wszystko wskazuje na to, że strat z maja nie da się już w tym roku odrobić. Nawet turyści wcześniej rezerwujący terminy teraz je odwołują. Zła pogoda nie sprzyja wyprawom rowerowym, czy pieszym. Nawet amatorzy wodnego wypoczynku muszą zapomnieć o kajakach. Taka pogoda.




Dodatkowo na brak turystów mają wpływ powodzie. Turyści boją się wyjeżdżać na południe kraju nie wiedząc co zastaną na miejscu a turyści z południa na razie powstrzymują się z wyjazdami na północ, bo sytuacja powodziowa, choć już opanowana to jeszcze może się odmienić.Właściciele są przekonani, że jeżeli taka aura utrzyma się dłużej, będzie to dla nich oznaczało poważne kłopoty finansowe. I choć mogą oni starać się o pieniądze z chociażby Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich to wykorzystać je mogą wyłącznie na inwestycje, takie jak na przykład modernizacja bazy noclegowej. Nie ma, niestety, możliwości skorzystać z nich w sytuacji klęski. Zła pogoda i brak turystów to ryzyko biznesowe.

Pozostaje więc liczyć na lepszą pogodę, która powinna do nas zagościć w lipcu. Lipiec ma być suchy i gorący. Wtedy powinniśmy odpocząć od deszczy i ostrych wahań temperatury. Temperatura ma być wysoka. Można nawet spodziewamy się kilku fal tropikalnych upałów. Tak samo sierpień ma być sierpień suchy i gorący – z temperatura nawet od 30 do 35 stopni. Upalnie zrobi się także na zwykle chłodniejszym wschodzie naszego kraju. Pogoda będzie sprzyjać wyprawom na łono przyrody.

----------

AO