Kolonia? Zrób to sam

Wiele gospodarstw agroturystycznych w kraju specjalizuje się w przyjmowaniu zorganizowanych grup dzieci i młodzieży na zimowiska, kolonie, wycieczki szkolne, jednak ich rola ogranicza się zwykle do zapewnienia noclegów i wyżywienia. A dlaczego nie zorganizować zimowiska lub kolonii na własną rękę?
Z nowym rokiem zmieniło się rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej w sprawie warunków, jakie muszą spełniać organizatorzy wypoczynku dla dzieci i młodzieży.  Nowe przepisy ułatwiają organizację takiego przedsięwzięcia.
Po co?
Pytanie zasadnicze brzmi, po co miałbym sam organizować wypoczynek dzieci i młodzieży, skoro mogę wynająć pokoje już zorganizowanej grupie? Powody są dwa. Pierwszy, prozaiczny to finanse. Organizując kompleksowo zimowisko, obóz czy kolonię możemy więcej na tym zarobić a przy okazji zaoferować konkurencyjną cenę. Drugi powód to kwestia odpowiedzialności. Organizując wypoczynek od początku do końca mamy pełny wpływ na to kto do nas przyjedzie, kto i w jaki sposób będzie sprawować opiekę wychowawczą, co będzie w programie zajęć, co podać do jedzenia, itd. Spoczywa wtedy na nas większa odpowiedzialność, ale z kolei minimalizujemy ryzyko, że „coś się stanie”.
Propozycja samodzielnej organizacji wypoczynku jest atrakcyjna szczególnie dla gospodarstw wąsko wyspecjalizowanych, np. w jeździectwie, żeglarstwie, kajakarstwie, itp. Nie zachęcam do organizacji kolonii każdego. Do tego potrzebna jest przede wszystkim chęć pracy z dziećmi. Nie da się tego również zrobić w pojedynkę. Łatwiej będzie także nauczycielom byłym i obecnym oraz instruktorom harcerskim.
Wielokrotnie byłem wychowawcą oraz kierownikiem wypoczynku dzieci i młodzieży i wiem z doświadczenia, że przygotowanie kolonii, obozu, zimowiska, nie jest trudne. Najwięcej pracy – ale tak jest z każdym przedsięwzięciem – będzie za pierwszym razem.



Od czego zacząć?
Zacznijmy od rozejrzenia się za potencjalnymi klientami. Kto może się skusić na przyjazd na już zorganizowaną kolonię, zimowisko? Może dzieci ze szkoły z pobliskiego miasta, nie każda szkoła we własnym zakresie organizuje przecież wypoczynek. Może dziecięce grupy parafialne, drużyny harcerskie, stowarzyszenia, domy dziecka?
Następnie powinniśmy zapewnić sobie kadrę wychowawczą i gospodarczą wypoczynku. Do obsługi kolonii potrzebny będzie kierownik, osoba do pracy w kuchni oraz wychowawcy (jeden na 20 podopiecznych, w przypadku dzieci poniżej 10 roku życia jeden na 15).  Kierownikiem kolonii może być  nauczyciel, instruktor harcerski w stopniu co najmniej podharcmistrza lub inna osoba posiadająca min. trzyletni staż pracy wychowawczej. Drugim warunkiem jest ukończenie kursu kierowników placówek wypoczynku. O miejsce i czas organizacji takiego kursu należy spytać się w wojewódzkim kuratorium oświaty. Szkolenie kierowników trwa zazwyczaj 1-2 dni.
Wychowawcami mogą być nauczyciele, studenci kierunków pedagogicznych, pełnoletnie osoby z ukończonym kursem wychowawców kolonijnych, instruktorzy harcerscy, przodownicy turystyki kwalifikowanej, instruktorzy PTTK, trenerzy i instruktorzy sportowi.

--------------------
voo

Pełna treść artykułu w nr 3 magazynu "Agroturysta" - zamów prenumeratę