Co gościom wolno...
Goście gospodarstw agroturystycznych mają prawo do reklamacji usług jeśli uznają je za niezadowalające. Sprawdź, na co najczęściej skarżą się turyści.
W Polsce prawa konsumentów podlegają ochronie od 1997 roku, kiedy weszła w życie nowa konstytucja. W artykule 76 ustawy zasadniczej można przeczytać: "władze publiczne chronią konsumentów, użytkowników i najemców przed działaniem zagrażającym ich zdrowiu, prywatności i bezpieczeństwu oraz przed nieuczciwymi praktykami rynkowymi". Prowadząc gospodarstwo agroturystyczne stajemy się sprzedawcami usług, nawet jeśli będąc rolnikami jesteśmy wyłączeni z ustawy o swobodzie działalności gospodarczej.
Przepisy jasno precyzują, że to sprzedawca jest odpowiedzialny za jakość swoich produktów, a klient ma prawo do reklamacji. Najważniejsze zasady i przepisy, jakich musi przestrzegać osoba prowadząca działalność agroturystyczną to:
- zapewnienie gościom pensjonatu warunków nie zagrażających ich życiu i zdrowiu.
- w dziedzinie usług gastronomicznych, przygotowywanie i wydawanie przepisów zgodnie z przepisami o zbiorowym żywieniu.
- w dziedzinie oferowanych rozrywek i atrakcji posiadanie wszelkich koniecznych kwalifikacji specjalistycznych do prowadzenia tego typu działań.
- w dziedzinie świadczenia usług noclegowych, zapewnienie minimalnych warunków, jakie określone są w rozporządzeniu Ministra Gospodarki w sprawie obiektów hotelarskich i innych obiektów, w których świadczone są usługi hotelarskie.
Należy także pamiętać o tym, że wszelkie informacje zamieszczone na stronie internetowej gospodarstwa, lub w innych jego materiałach promocyjnych (wizytówka, folder, wpis do katalogu) stanowią ofertę handlową w myśl rozumienia prawa i w razie ich niezgodności z rzeczywistością, goście również mają prawo dochodzić roszczeń z tego tytułu.
Tymczasem jak pokazuje praktyka, goszczący na wsiach turyści skarżą się najczęściej na niedogodności niezależne od właściciela. Często pojawiającym się problemem są... nieprzyjemne zapachy. Nieodpowiedni sąsiad - np. duża ferma drobiu, praktycznie dyskwalifikuje nasze gospodarstwo. Podobnie sąsiedzi "hałasujący" - kamieniołomy, warsztaty mechaniczne. Goście skarżą się również na innych gości pensjonatu, którzy np. zakłócają ich wypoczynek.
Najczęściej przeszkadzające turystom rzeczy, powstałe przez zaniedbanie właścicieli agroturystyki to brudne pokoje. Częstym problemem gospodarstw jest grzyb na ścianie i wilgoć w starych domach, o nieizolowanych fundamentach. Nasi goście, oprócz kroków prawnych (np. rzecznik praw konsumenta) mają także możliwość zamieszczenia opinii na społecznościowych portalach internetowych, jak Nie-polecam.

