Kraina w Kratę

 

W odległości 13 km od Bałtyku, w niedalekim sąsiedztwie a jednocześnie nieco w cieniu popularnych nadmorskich kurortów, przycupnęła niewielka, ale niezwykła wieś Swołowo. Uznana za Europejską Wieś Dziedzictwa Kulturowego jest jedną z najciekawszych i najpiękniejszych na Pomorzu.

Zatłoczone plaże nad Bałtykiem zaczynają z czasem nudzić i męczyć nawet najbardziej zagorzałych miłośników polskiego wybrzeża. Gdy upał doskwiera, a powiew morskiej bryzy już dawno nabrał odpychającego zapachu przypalonego oleju po frytkach i rybie - gdzieś w człowieku rodzi się tęsknota za chwilą ciszy i spokoju, wytchnienia z dala od tłumów i znalezienia kawałka przestrzeni tylko dla siebie. Warto wówczas zejść z utartych turystycznych szlaków i odkryć uroki malowniczych pomorskich wsi.
Mogąca się popisać średniowiecznym rodowodem, licznymi zachowanymi zagrodami chłopskimi i rzemieślniczymi, o czarno-białych ścianach konstrukcji szkieletowych oraz charakterystycznym układem przestrzennym, wieś Swołowo została ogłoszona umowną stolicą malowniczej „Krainy w Kratę”. Nie da się precyzyjnie wyznaczyć granic tej Krainy, jednak poruszając się między Łebą a Darłowem, wzdłuż wybrzeża w pasie o szerokości około 50 km w głąb lądu, można podziwiać prawdziwe perełki budownictwa szkieletowego, rozsiane wśród mozaiki łąk, pól i lasów Pomorza Środkowego.
Charakterystyczne „kraciaste” budowle szkieletowe konstruowano na Pomorzu Środkowym w XVIII i XIX w. z potężnych drewnianych bali (potocznie nazywane jako „mur pruski” lub szachulec). W przestrzenie między drewnianymi konstrukcjami budynków (tzw. kwatery) wstawiano tyczki (dyle), owijano je słomianymi powrósłami i okładano łatwo dostępną na polach gliną. Następnie powierzchnie kwater bielono wapnem, a drewniane belki konstrukcyjne zabezpieczano smołą. W efekcie uzyskiwano biało-czarną kratę nadającą iście bajkowy wygląd budynkom mieszkalnym i inwentarskim, a także kuźniom, szkołom, a nawet kościołom i dworom. Pięknie kontrastujące z zielonym krajobrazem Pomorza przyczyniły się do nazwania całego tego obszaru „Krainą w Kratę”.
Jednak dzieje tego terenu były burzliwe i odcisnęły swoje piętno zarówno w kulturze, jak i „kraciastej” architekturze. W zachodniej części regionu osadnictwo rozwijało się już od wczesnego średniowiecza. Dlatego też wsie zachowały w większości średniowieczny układ przestrzenny (owalnice, okólnice i ulicówki). W zabudowie dominowały bogate chłopskie gospodarstwa, budowane na planie czworoboku, często z dużym, piętrowym budynkiem mieszkalnym zajmowanym przez wielopokoleniową rodzinę i służbę oraz licznymi zabudowaniami gospodarczymi. Najbardziej reprezentacyjne obiekty tego typu znajdują się obecnie w Możdżanowie, Starkowie, Bruskowie Wielkim, Krzemienicy, Bierkowie, a przede wszystkim we wspominanej wcześniej stolicy „Krainy w Kratę”, Swołowie.

Tekst i zdjęcia: Ewa Żurawska-Seta

















.